Świat współczesnej pielęgnacji tonie w morzu powtarzalnych haseł i masowych produktów, które często obiecują natychmiastowe, lecz nierealne efekty. Prawdziwym klejnotem stają się inicjatywy zrodzone z autentycznej pasji i głębokiego szacunku do darów natury. Prawdziwa rewolucja rodzi się wtedy, gdy naukowa dociekliwość spotyka się z odwagą do przecierania zupełnie nowych szlaków.
Zapraszamy do niezwykłej opowieści o pionierskim projekcie, który zamienił polskie, ekologiczne uprawy w luksusowy rytuał piękna. Poznajcie historię zamkniętą w kroplach eliksiru, który nie walczy z czasem, lecz czule odżywia skórę, która potrzebuje odnowy i odprężenia.
——————————
Żaneta Geltz: W świecie, gdzie każdego dnia debiutują miliony, jeśli nie miliardy kosmetyków, stworzenie własnej marki wydaje się aktem niezwykłej odwagi. Dlaczego postanowiła Pani skomponować własne serum?
J oanna Jaszyk: Nasza rodzina od dekady z miłością i oddaniem prowadzi ekologiczną uprawę jagody kamczackiej. Jesteśmy absolutnymi fascynatami tego owocu i od lat podziwiamy jego potężne właściwości antyoksydacyjne w codziennej diecie.
Przełomem okazała się chwila, gdy Małgosia – siostra mojego męża, lekarz z wykształcenia – natrafiła na fascynujące badania naukowe.
Wynikało z nich jasno, że ten niezwykły owoc kryje w sobie dobroczynne, dotąd nieodkryte spektrum działania w pielęgnacji skóry.
Gdy eksperci z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu również zaczęli nas gorąco namawiać do podjęcia tego kroku, w naszych sercach zrodziła się odważna, pionierska decyzja.
Obie postanowiłyśmy opracować autorski ekstrakt i w pełni uwolnić ukryty potencjał owocu, który znamy przecież od podszewki. Tak postawiłyśmy pierwszy krok na tej pięknej drodze.
Ż. G.: Jaka główna myśl przewodziła Pani podczas komponowania tej wyjątkowej receptury?
J. J.: Ideą, która nas prowadziła, było bezkompromisowe zagospodarowanie potencjału naszego autorskiego ekstraktu z jagody kamczackiej.
Zależało nam na symfonii działań: od silnego uderzenia antyoksydacyjnego, po subtelne właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne. Od pierwszych chwil wiedziałyśmy, że nie chcemy tworzyć „kolejnego, zwykłego serum”. Naszym celem było stworzenie kosmetyku głęboko funkcjonalnego – skoncentrowanego boostera, który stanie się dla skóry tarczą w walce ze stresem oksydacyjnym, miejskimi zanieczyszczeniami oraz agresywnym promieniowaniem UV.
~ Joanna Jaszyk
Ż. G.: Czym zajmuje się Pani na co dzień i jak narodziła się w Pani pasja do kreowania kosmetycznych arcydzieł?
J. J.: Z wykształcenia i powołania jestem humanistką, dlatego w centrum mojego wszechświata zawsze stoi człowiek – jego emocje, kultura oraz fascynujący proces stawania się. Nie jestem technologiem i nie tworzę receptur samodzielnie. Od lat współpracujemy jednak z profesjonalnym laboratorium pani Katarzyny Czapli. To niezwykła kobieta, która jako jedyna od samego początku z entuzjazmem i wiarą zareagowała na naszą wizję naturalnych kosmetyków z jagodą kamczacką.
To była droga wymagająca ogromnej odwagi, ponieważ nikt wcześniej nie pracował z tak kapryśnym i wymagającym surowcem. Pani Katarzyna przeprowadziła nas przez cały ten proces: od trudnej rejestracji, przez dopracowanie ekstraktu, aż po finalną kompozycję.
Ta intensywna podróż nauczyła mnie cierpliwości, ale też dała ogromną wiedzę z zakresu legislacji i prawa kosmetycznego.
Wierzę, że pielęgnacja powinna wspierać człowieka, a nie z nim walczyć – dlatego tworzę wyroby w duchu wellaging, z głębokim szacunkiem do upływającego czasu, ciała i naturalnych zmian.
Ż. G.: Droga od genialnego pomysłu do gotowego flakonu bywa kręta. Ile czasu zajęło Paniom utkanie tego kosmetycznego dzieła?
J. J.: To był długi, niezwykle wymagający i pełen determinacji proces.
Pierwszą, ogromną barierą okazał się fakt, że jagoda kamczacka w ogóle nie figurowała w międzynarodowej bazie INCI jako surowiec kosmetyczny. Sama jej rejestracja była biurokratyczną batalią, która pochłonęła mnóstwo czasu. Kolejnym wyzwaniem było okiełznanie natury – jagoda kamczacka to owoc niezwykle wrażliwy i delikatny.
Opracowanie stabilnego ekstraktu wymagało setek prób, badań i technologicznego kunsztu. Dopiero, gdy dopracowałyśmy proces ekstrakcji i starannie dobrałyśmy wspierające składniki, mogłyśmy z dumą spojrzeć na formułę, która w pełni spełniała nasze wysokie oczekiwania.
Ż. G.: Gdybyśmy zajrzeli do wnętrza tej formuły, jakie esencje i sekrety natury w niej odnajdziemy?
J. J.: Nasze serum to przemyślana kompozycja starannie wyselekcjonowanych surowców. Pierwsze skrzypce gra tu opatentowany, nagradzany składnik pochodzący z tradycyjnych upraw ryżu w Korei, znany ze swojej niezwykłej skuteczności w walce z wiotczeniem skóry. Sercem kompozycji jest nasz autorski ekstrakt z BIO jagody kamczackiej, który działa niczym ożywcza kapsuła antyoksydacyjna i regenerująca.
Efektu „WOW” dostarcza wyciąg z glediczji trójcierniowej, który już w kilka minut po aplikacji tworzy na skórze aksamitny, wygładzający filtr. Za głębokie nawilżenie odpowiada propanediol oraz Pentavitin – prawdziwy „magnes wilgoci”, który długotrwale wiąże wodę w naskórku i cementuje barierę ochronną.
Całość dopełniają składniki wspierające naturalny mikrobiom skóry. Co dla nas fundamentalne – w naszym serum nie ma miejsca na kontrowersyjne konserwanty, silikony, parabeny czy sztuczne barwniki i zapachy. To czyste dobro płynące z mariażu natury i świadomej technologii.
_______
Ż. G.: Jakie dobrodziejstwa i zmysłowe korzyści spłyną na skórę osób, które zaproszą ten booster do swojego codziennego rytuału?
J. J.: Nasz booster to esencja filozofii dobrostanu. Obserwujemy piękny trend, w którym kobiety i mężczyźni z miłością akceptują zmiany zachodzące w ciele wraz z upływem lat. Nie chcemy walczyć ze sobą w agresywny sposób – chcemy mądrze wspierać nasz organizm, by emanował zdrowiem i naturalnym, promiennym blaskiem.
Jagodowe serum intensywnie i głęboko nawilża, subtelnie rozjaśnia oraz perfekcyjnie wyrównuje koloryt skóry. Przynosi natychmiastowe ukojenie zmęczonej i podrażnionej tkance, chroni ją przed stresem oksydacyjnym oraz spektakularnie poprawia elastyczność i gładkość. To codzienna, luksusowa kropla wsparcia dla skóry zanurzonej w szybkim tempie współczesnego życia.
Ż. G.: Czy ten rewolucyjny booster doczeka się wkrótce swojego pielęgnacyjnego rodzeństwa? Czy trwają już prace nad kremem?
J. J.: Tak, ciągły rozwój i wsłuchiwanie się w potrzeby skóry to nasz naturalny drogowskaz. Obecnie całą energię wkładamy w stworzenie idealnego kremu pielęgnacyjnego, który będzie stanowił komplementarne, harmonijne dopełnienie dla naszego serum. Co więcej, odkrywamy właśnie fascynujący i ogromny potencjał ekstraktu z jagody kamczackiej w pielęgnacji włosów. Nieustannie badamy nowe ścieżki i jesteśmy głęboko przekonane, że to zaledwie skromny początek naszej pięknej i długiej drogi w świecie nowoczesnej kosmetologii.
——————————
Pozwól sobie na luksus, który rodzi się z czystej pasji, rodzinnego ciepła i bezkompromisowej nauki. Ten skoncentrowany booster to nie jest kolejny produkt na drogeryjnej półce – to zamknięty w eleganckim flakonie, żywy eliksir młodości i tarcza ochronna, która przywróci Twojej skórze utracony blask, aksamitną gładkość i głębokie, harmonijne nawilżenie. Podaruj sobie pielęgnację odmładzającą, która kocha Twoją skórę taką, jaka jest, i pozwól sile polskiej, ekologicznej jagody kamczackiej napisać zupełnie nowy, promienny rozdział w historii Twojego piękna. Wybierz świadomą pielęgnację zrodzoną z miłości do natury i zamów swój booster już dziś, by na własnej skórze doświadczyć natychmiastowego efektu zachwytu.
_____
____
BioHASKAP®
Superberry Booster
____
# Pielęgnacyjne serum do twarzy przeznaczone
do pielęgnacji każdego typu skóry
# Wygładza i nawilża, daje poczucie komfortu i ukojenia.
# Kompozycja z dodatkiem fermentowanej wody ryżowej,
uzupełniona 2% ekstraktem z jagody kamczackiej
o działaniu antyoksydacyjnym.
# Naturalnie liftinguje i poprawia elastyczność skóry.
Składniki wygładzające:
RiFerm-NPG® to opatentowany składnik pochodzący z ryżu uprawianego w Korei.
Powstaje z mlecznej, białej wody po płukaniu ryżu, która jest następnie poddawana fermentacji.
Prebiotyk dostarcza pożywkę dla dobroczynnej mikroflory skóry.
Intensywnie nawilża i ujędrnia skórę, redukując drobne linie i zmarszczki oraz poprawiając jej elastyczność.
Surowiec ceniony za wysoką skuteczność w nadawaniu skórze jędrności.
Inst’Tight™ C, surowiec pozyskiwany z nasion glediczji trójcierniowej. Natychmiastowo minimalizuje widoczność zmarszczek i drobnych linii, wygładza skórę, nadając jej efekt filtra i działając długotrwale przez cały dzień. Daje szybki efekt – czyli wygładza i spłyca zmarszczki już po 3 min od nałożenia.
Bogactwo składników nawilżających:
- Cosphaderm® Propanediol natural pełni funkcję nawilżającą i jest „transporterem” dla innych aktywnych składników zawartych w serum.
- Pentavitin to naturalny składnik kosmetyczny pozyskiwany z roślin, który działa jak „magnes wilgoci”. Skutecznie i długotrwale nawilża skórę na okres do 72 godzin. Stosowany w celu poprawy nawilżenia, wygładzenia, elastyczności i ukojenia skóry suchej, wrażliwej i swędzącej. Jest alternatywą dla kwasu hialuronowego, ponieważ wiąże wilgoć w skórze na długo i nie jest zmywana tak jak on, co wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry.
- Hydrolite 5 wielofunkcyjny składnik, który nawilża skórę.
- SOLAGUM™ GM, pozyskiwany w 100% z korzenia rośliny Amorphophallus muelleri, który działa nawilżająco i zapewnia przyjemne odczucie na skórze.
___

Składniki:
Aqua, Saccharomyces/Rice Ferment Filtrate, Propanediol, Pentylene Glycol, Saccharide Isomerate, Lonicera Caerulea Fruit Extract, Pectin, Ethyl Ferulate, Gleditsia Triacanthos Seed Extract, Hydrolyzed Gardenia Florida Extract, Maltodextrin, Glycerin, Acacia Senegal Gum, Xanthan Gum, Sodium Phytate, Glyceryl Caprylate, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Alcohol, Sodium Citrate, Citric Acid.
Producent: Nutracevit Sp. z o.o.
____
Serum zamówisz tutaj:
___
[Artykuł promocyjny]
___
Autopromocja:















































