Piękne włosy, twarz bez zmarszczek i sprężyste kolana, to marzenie każdego z nas, niezależnie od wieku i płci. Wielu jednak zmaga się z rzadkimi włosami, łamliwymi paznokciami, bruzdami na twarzy, z bólem stawów i z zaćmą. Komu brakuje kolagenu? Czyżby każdemu?
![]()
Już nie mamy wątpliwości, że uzupełnianie twarzy botoksem nie zastąpi brakującego kolagenu! Nawet kremy za 500 zł nie dadzą efektu, o jakim marzy każda kobieta czy dbający o swój wygląd mężczyzna, gdyż o kolagen musimy dbać przez całe życie – poprzez uważny talerz!
Definicja: Kolagen to główne białko strukturalne w organizmie człowieka, stanowiące około 30% całkowitej masy białkowej ciała. Jest to białko fibrylarne (włókienkowe), które buduje tkankę łączną: układu ruchu, naczyń, skóry.
.
Jak dowiadujemy się z książki „CO CI SZEPCZE BRZUCH?„, ciągły dopływ cukrów prostych (np. amylopektyny A z pszenicy, cukru pod różnymi postaciami, z owoców czy miodu) powoduje glikację białek, czyli niszczenie kolagenu i elastyny skóry (zmarszczki i wiotka opadająca skóra, zmiany w stawach i chrząstkach), zaćmę (agregacja krystaliny soczewki oka) i zmiany degeneracyjne na dnie oka (zwyrodnienie plamki żółtej). Glikacja tych struktur powoduje starzenie się kolagenu.
.
Dopiero, gdy przestajemy spożywać cukier, to zatrzymujemy glikację struktur nowo powstających komórek i wszystko wraca do normy. Ale jeśli przez dekady spożywamy nieustannie źródła cukrów (biały cukier, brązowy cukier, pszenica pod różnymi postaciami), to glikacja niszczy trwałe struktury białkowe, czyli kolagen, i w ten sposób problem staje się poważny. Naczynia, jelita, powięzi, kości, stawy, ścięgna, skóra i oczy są zbudowane z kolagenu, wszystkie te struktury przedwcześnie się starzeją. Mamy zmarszczki, zwisające podbródki i „chomiczki”, starzeją się stawy, naczynia, tętnice, powięzi, ściany jelit, przepona, płuca, oczy. Kolagen traci sprężystość, elastyczność i zachowuje się jak stara (kruszejąca) guma. A to jest przyczyną żylaków, hemoroidów, tętniaków, nietrzymania moczu, wypadania macicy.
.
Gdy kolagen kruszy się w chrząstkach, staw staje się niesprawny i boli nas kolano, biodro, dłoń. Trzeba jeść mięso gotowane, gdyż kolagen, który jest w mięsie, jest lepiej przez nas wchłaniany, lepiej wykorzystany do naszej renowacji. A kolagen jest w każdym mięsie, a im bardziej mięso jest „flaczkowate”, tym jest go więcej. Dlatego lepiej zjeść golonkę wołową, niż chude mięso, gdyż wtedy zjadamy więcej kolagenu. Gdy gotujemy mięso, to kolagen ulega hydrolizacji i staje się lepiej wchłanialny, lepiej trawiony.
.
Krystalina – to kolejna odmiana kolagenu, zawarta w soczewce – w oku. I jeśli to białko zostanie uszkodzone – to musimy wymienić soczewki, bo naprawić tego białka już się nie da.
Możemy próbować odnawiać kolagen w naszym ciele lub utrzymać jego dobrą kondycję, ale do tego – spośród wielu czynników – potrzebna jest witamina C.
.
Świeże surowe, zielone i zdrowe (ekologiczne) warzywa zawierają bardzo dużo witaminy C, naturalnej witaminy E, czyli gamma-tokoferolu (nie mylić ze sztuczną witaminą E, czyli alfa-tokoferolem, szkodliwym dla zdrowia). Są też potężnymi antyoksydantami. Zapewniają ładną skórę, a jednocześnie działają antynowotworowo, antystarzeniowo, antymiażdżycowo. Witamina C ma szczególne znaczenie w produkcji kolagenu – głównego budulca skóry i układu kostnego. W zieleninie jest dużo żelaza i wapnia – niezbędnego zarówno dla dobrej struktury ścian naczyń skórnych i całego organizmu, ale także dla prawidłowego wysycenia krwinek w żelazo (nośnik tlenu) i prawidłowego metabolizmu całego organizmu.
Czy warto kupować kolagen, jako suplement?
Po pierwsze: najlepiej go nie niszczyć i myśleć o jego regeneracji od najmłodszych lat, czyli od osiągnięcia dorosłości, gdyż to właśnie pod 20-tce degradacja kolagenu zaczyna następować szybciej niż jego biosynteza. A więc im młodsi zaczniemy o niego dbać, tym dłużej pozostaniemy …młodzi!
Po drugie: powinniśmy wiedzieć, po co jemy mięso (i jeść je w takiej postaci – gotowanej, i to długo!) i dlaczego unikamy cukru. Po to, by świadomie ocalić nasz bezcenny kolagen, który ciało samo próbuje wytwarzać z dostępnych „surowców”.
Po trzecie: najlepszy, bo najlepiej przyswajalny, jest dla nas kolagen wołowy i to właśnie taką postać powinniśmy zażywać. Regularnie.
A co, jeśli go nie dostarczamy?
Może pierwsze o czym pomyślimy, to zmarszczki i zwiotczała skóra twarzy czy szyi, ale znacznie poważniejszą w skutkach stratą jest:
- miażdżyca naczyń (glikacja kolagenu na skutek spożywania cukru, produktów pszennych)
- zwyrodnienia stawów kolanowych, biodrowych, stawów małych
- degradacja krystaliny w oku (kroczące powoli choroby oczu)
- niewystarczająca zdolność gojenia się ran (zamykania ran, odbudowy tkanek)
***
Najlepszy duet
Kolagen wołowy
Codzienne stosowanie kolagenu wołowego wpłynie na:
-
wzmocnienie stawów i kości – kolagen regeneruje tkankę, poprawia ruchomość stawów oraz zmniejsza ryzyko urazów;
-
szybsze gojenie się ran i regenerację – sprzyja procesowi odbudowy uszkodzonych tkanek i zrastania się kości;
-
lepszą regenerację mięśni – dostarcza kluczowych aminokwasów, wspomagając odbudowę włókien mięśniowych po wysiłku;
-
zdrowszą skórę – poprawia jej elastyczność, nawilżenie i redukuje widoczność zmarszczek;
-
silniejsze włosy i paznokcie – ogranicza ich łamliwość, wzmacnia strukturę i przyspiesza wzrost;
-
poprawę trawienia – zapewnia zdrową błonę śluzową jelit, co wpływa na lepsze wchłanianie składników odżywczych. [ZAMÓW>>]
Witamina C
-
Warunkuje prawidłowe działanie systemu nerwowego
-
Wspiera funkcjonowanie układu odpornościowego
-
Jest czynnikiem zwiększającym przyswajanie żelaza
-
Redukuje zmęczenie i znużenie
-
Wspiera produkcję kolagenu w celu zapewnienia prawidłowego stanu kości, zębów, chrząstek i skóry
-
Posiada właściwości przeciwutleniające
Osoby, które cierpią z powodu schorzeń układu pokarmowego (np. na nadkwasotę żołądka), polecana jest witamina C w postaci askorbinianu sodu, gdyż jest bardziej słonawa w smaku, a nie kwaśna.
___
Kolagen sprawdzi się u osób:
-
aktywnych fizycznie, narażonych na przeciążenia i kontuzje,
-
zmagających się z bólem stawów lub problemami reumatycznymi,
-
wracających do formy po urazach, takich jak złamania lub skręcenia,
-
w starszym wieku, gdy produkcja kolagenu naturalnie spada,
-
dbających o zdrowy wygląd skóry, włosów i paznokci,
-
stosujących diety ubogie w naturalne źródła kolagenu.
Hydrolizowany kolagen wołowy, to proszek neutralny w smaku – możesz go mieszać z wodą, mlekiem, jogurtem czy ulubionym koktajlem. Koniecznie dodawaj łyżeczkę askorbinianu sodu – witaminy C.
Co jeszcze wpływa korzystnie na produkcję kolagenu?
.
Kwas retinowy – zwiększa produkcję kolagenu.
Wapń – pobudza syntezę kolagenu.
Estrogeny – zwiększają stężenie kolagenu, kwasu hialuronowego w ranach, stymulują proliferację keratynocytów i fibroblastów.
I oczywiście redukcja cukru, pszenicy i wszystkich produktów, które je zawierają.
_________
#Autopromocja #Reklama:
***












































