Intensywnie pomarańczowy w środku korzeń wilca ziemniaczanego znany jest na świecie pod wieloma nazwami. Słodki ziemniak, batat czy kumara. Warzywo to znane głównie na stołach obu Ameryk może być znakomitym urozmaiceniem naszej mocno ziemniaczanej diety. Dowiedz się dlaczego warto mieć go na stole.
Kolorowa kopalnia witamin i minerałów
Słodkie ziemniaki pokrywają aż 400% dziennego zapotrzebowania na witaminę A. Zawierają również więcej witaminy C i różnych minerałów w porównaniu ze zwykłymi ziemniakami. Odmiany czerwone i fioletowe zawierają również znaczną ilość antyoksydantów.
Stałe dostawy energii
Bataty są wyjątkiem wśród warzyw skrobiowych. Mimo dość dużej zawartości energii, uwalniają ją powoli. Gotowane w skórce słodkie ziemniaki mają niski indeks glikemiczny około 46, podczas gdy zwykłe ziemniaki już ponad 80. Oba warzywa są przy tym dość kaloryczne. Nie jest to jednak wada, ponieważ nie są to puste kalorie, a energii z warzyw skrobiowych towarzyszy szereg potrzebnych składników odżywczych.
Gotuj, zamiast piec lub smażyć
To jak szybko słodki ziemniak podniesie nam poziom cukru we krwi zależeć też będzie od sposobu przygotowanie. Skrobia w tym warzywie ma postać żelu po ugotowaniu, dlatego wolniej ulega strawieniu i wchłonięciu. Pieczenie i smażenie powoduje jednak rozpad skrobi na prostsze cukry, który wchłaniają się znacznie szybciej.
Najlepiej w skórce
Pod skórą słodkiego ziemniaka kryje się mnóstwo składników mineralnych i przeciwutleniaczy. Obierając ją pozbawiamy się także sporej ilości cennego błonnik regulującego pracę jelit.
Jam? A co to?
Jam to znane w Ameryce i Afryce warzywo podobne do słodkiego ziemniaka. Należy ono jednak do innego gatunku, ma odmienny smak i właściwości odżywcze.
Jak to się je?
Bataty w Ameryce tradycyjnie podawane są w formie puree z różnymi dodatkami, jak melasa czy pekany. Robi się z nich również frytki a także tradycyjne ciasto.










































